„Urbi et Orbi” czasu epidemii

Co chcę zapamiętać z tej celebracji? Widok niewielkiej białej postaci na pustej, intensywnie oświetlonej scenie wobec równie pustego placu w zapadającym zmierzchu. Minimalistyczna scenografia jak z filmów si-fi, z chłodnym białym światłem i migoczącymi w tle płomieniami w glinianych naczyniach. Brakowało tylko hologramów wiernych. Zamiast tego był jednostajnie szumiący deszcz. Przejmująca bezludność placu, który przecież […]

Miasto nieczynne do odwołania

Kończyły mi się leki, po które musiałam iść do centrum miasta. Dosłownie iść, bo stwierdziłam, że nie będę ryzykować jazdy komunikacją zbiorową a i dłuższy spacer zawsze w cenie. Dzień był słoneczny, zimnawy i bardzo wietrzny. Z mojej niegdyś podkrakowskiej wsi dotarłam do murów miasta w zgrabne 40 minut, mijając pod drodze bardzo pojedynczych przechodniów, […]

Za jakie grzechy?

W mojej katobańce informacyjnej płynie sobie strumyczek debaty pt. „Czy COVID-19 jest karą za grzechy?”. Moim zdaniem to, czego doświadczamy, nie jest za grzechy tylko z powodu grzechów. Poniżej kilka powodów, dlaczego tak myślę. KŁAMSTWO Informacja o powstaniu wirusa pojawiła się w Chinach już w listopadzie. Nakazano wtedy likwidację próbek, ale ona nie nastąpiła. Rząd […]

Dlaczego obecność kapłanów przy umierających jest ważna

Portal wpolityce.pl przekazał świadectwo jednego z lekarzy z Lombardii, Iuliana Urbana (pierwotnym źródłem jest strona jednej ze wspólnot ewangelikalnych) EDIT – jak przekazała znajoma, Kinga (dzięki!), Iulian Urban nie jest narratorem tej opowieści, on tylko umieścił ją na swoim profilu na fb a zna ją od Gianniego Gardinelliego: Nigdy w najmroczniejszych koszmarach nie wyobrażałem sobie, […]

Stan epidemii

Jeszcze nigdy nie cieszyła mnie tak paskudna pogoda – zimno i deszcz. Świetna demotywacja dla wszystkich z deficytem wyobraźni, którzy gromadnie wystawali w miejscach publicznych. Ręce opadają, jak widać na załączonym obrazku: Myślę, że ta pogoda to znak Bożej opieki nad ludzką głupotą, szczególnie że najwyraźniej potrwa przez najbliższy tydzień, a więc czas kluczowy dla […]

[Gwala] Święty Józef

Święty Cieśla przewija się w życiu brata nieustannie. Jego najstarszy brat miał tak na imię, a w domu co roku skrzętnie odmawiano rodzinnie nowennę przed uroczystością św. Józefa. Najczęściej używany przez Gwalę egzemplarz łacińsko-języcznego modlitewnika dominikańskiego ma najbardziej zniszczone te strony, na których jest litania do Opiekuna Jezusa, a wczoraj odkryłam, że kiedy składał podanie […]

Wirusowy stan wyjątkowy

Zapisuję tak dla pamięci: pusto na ulicach, ludzie, jak się spotykają, mijają się w pewnej odległości. Brakuje mi mszy, bardzo. Jednocześnie wczorajsza liturgia z Tyńca, w której uczestniczyłam przez internet, bardzo dużo mi dała i rzeczywiście wzmocniła duchowo. Na placu targowym na stoiskach więcej pracowników, zwykle jeden zajmuje się wyłącznie obrotem gotówką i nie dotyka […]