Demistyfikacja mistyki

A wszystko dlatego, że ludzie klasyków nie czytają. Naprawdę. Mnie jest łatwiej, bo pracuję dla Wydawnictwa Tyniec, gdzie redaguję przekłady i komentarze do klasyki chrześcijańskiej duchowości, więc jeszcze mi za ich lekturę płacą. Z niej też wynika moje przekonanie, że jeśli ktoś chce się zapuszczać w rejony pogłębionej duchowości, nie ma przebacz – Antoni Pustelnik, […]

[Gwala] Jaki powinien być spowiednik

Lata pięćdziesiąte to były piękne czasy. Na przykład taka Instrukcja Episkopatu dla spowiedników Zgromadzeń zakonnych liczyła raptem 2 (słownie: dwie) strony. A jaka jest treściwa! Zdecydowanie wzorzec z Miodowej do stałego naśladowania. Co prawda br. Gwala z definicji nie mógł spowiadać, ale z pewnością regularnie i często się spowiadał, więc dla mnie ten tekst to […]

Łaska z krzyża

Ile razy widzę puste tabernakulum, czuję wstrząs. Ze wspomnień tych momentów, kiedy patrzyłam w otchłań a ona patrzyła na mnie, próbuje wychynąć poczucie porzucenia. Pozostawienia pomimo wcześniejszej obietnicy opieki, wsparcia. Przyglądam mu się spokojnie, bo wiem, że to mara. Wiem, że wystarczy się odwrócić plecami do cienia i pójść w stronę światła, a cień sam […]

[Gwala] OPrywatna pobożność biskupa

W Lublinie br. Gwala pracował przez rok. Mam poszlaki świadczące o tym, że nie miał z tego czasu zbyt wielu radosnych wspomnień, jednak cieszę się, że dzięki temu okresowi z jego życia mogę napisać coś szerzej na temat tego klasztoru. Sporo o 1948 roku u lubelskich dominikanów mi opowiedziała korespondencja przełożeni – prowincjał, ale prawdziwą […]

Brak tej beatyfikacji to wielki brak

Nie lubię okresu PRL-u, może dlatego że pamiętam wypełnioną szarym kisielem bezwładu i krochmalem bezradności rzeczywistość lat osiemdziesiątych, jednak historia życia Gwali to także ten czas. Cóż, czy to mi się podoba, czy nie, uzupełniam wiedzę na temat nieboszczyki komuny, ze szczególnym uwzględnieniem tego, co działo się z Kościołem. A tego nie da się zrozumieć […]