[Gwala] Dominikanie tu byli

W święto św. ojca Dominika poszłam na mszę na 8.00 do podominikańskiego kościoła w Janowie. Jego fasada wybija się ponad niską zabudowę miasteczka i z daleka widać na niej polichromię przedstawiającą obraz Matki Bożej Łaskawej, z bliska już nieco skruszały i osypujący się. Obok wejścia rozsiadł się – to dobre słowo – dawny klasztor. A […]

[Gwala] Najpiękniejszy koniec świata

Janów Lubelski i okolice to jeden z tych regionów Polski, który niby leży w środku kraju, ale tak naprawdę jest końcem świata. Powód jest banalny – dojechać da się tylko busikiem a czasem wyłącznie własnym samochodem lub rowerem, stacji kolejowej brak, a nawet są miejsca, gdzie brak nie tylko dostępu do internetu, ale nawet zasięgu! […]

[Gwala] Dwudzieste urodziny

Dziś mija równo 20 lat od śmierci br. Gwali, czy w języku wiary – jego narodzin dla nieba. Zmarł nad ranem, siedząc na łóżku podtrzymywany ramieniem br. Piotra Wtykło, który wtedy miał przy nim dyżur. W milczeniu śpiącego klasztoru, przechodząc ku Bogu tak cicho, jak żył. Pierwsze śluby czasowe złożył 13 stycznia 1935 r., więc […]

[Gwala] Wypad z wywiadem

Tak, byłam w Janowie. Tak, to jest pieróg biłgorajski. Tak, możecie mi zazdrościć – jest pyszny. To smakowita wisienka na torcie, jakim było nagranie wywiadu z bratanicą br. Gwali i jej mężem. Okazało się też, że pierwszy rozdział, który dałam do zrecenzowania rodzinie, w dużej mierze jest do przepisania na nowo. Cóż, taki los historyka, […]

Wspomnienie o br. Andrzeju

Odszedł nagle, chociaż chorował już od dłuższego czasu. Ta nagłość jego śmierci sprawia, że jeszcze trudniej mi przyjąć to do świadomości. Dla mnie w zakrystii był od zawsze, odkąd na studiach trafiłam do Beczki i z taką pewną nieśmiałością stawiałam pierwsze kroki w dominikańskim światku. A teraz już nigdy go tam nie będzie i ciężko […]

[Gwala] Anegdotycznie

Skąd się wzięło mówienie o mieszkańcach tamtego terenu jako o „Jaśkach biłogorajskich” Opowiada p. Stanisława Świś, że kiedy jej mama rodziła najmłodszego brata, ona stała pod domem i modliła się o siostrę, więc słyszała, co się dzieje w środku. Poród się przeciągał, ojciec pojechał więc po akuszerkę, bo robiło się niebezpiecznie. Z rodzącą zostały trzy […]

[Gwala] Na skraju puszczy

Konstantów, z którego pochodził br. Gwala, to malutka wieś ulicówka. Mały przecinek na skraju potężnej puszczy (obecnie: Park Lasy Janowskie). Zresztą sami popatrzcie na zrzut z Google maps: Można też uznać, że to igła wisząca przy pętelce, którą stanowi stykająca się bezpośrednio z Konstantowem Dzwola. To w niej mieści się parafia, urząd gminy, szkoła i […]