Chorągiew św. Jacka – renowacja

Najstarsza na świecie chorągiew kanonizacyjna, czyli ta z kanonizacji św. Jacka, od soboty (7 września) prezentuje się dumnie w atrium klasztoru dominikanów w Krakowie. Jest ona szesnastowiecznym odpowiednikiem współczesnych banerów z wizerunkiem osoby beatyfikowanej/kanonizowanej wieszanych na fasadzie Bazyliki św. Piotra na czas uroczystości. O historii tego cuda pisałam na Aletei (kto chce poczytać, klika TUTAJ), […]

Hiacynt wietnamski

Dziś zaczęła się kapituła generalna dominikanów, w tym roku odbywa się w Wietnamie (mam nadzieję, że nie skończy się sajgonem, szczególnie że generała wybierają…). A ponieważ mnie [prawie] wszystko się ze św. Jackiem kojarzy, to kraj na Półwyspie Indochińskim też wpisał się w ten schemat. Otóż Wietnamczycy też mają swojego św. Jacka. Co prawda pisze […]

Wspomnienia z okazji wspomnienia

Z czasów liceum, a dokładnie jego I klasy, mam zdjęcie, na którym stoimy (my, Ia) dumnie, choć nieco chaotycznie na schodach sanktuarium. Ślad, że wiele lat temu byłam u św. Antoniego. I chociaż „dzięki” komunistom na Zamojszczyźnie podróż do Radecznicy kojarzy się raczej z koniecznością podleczenia psychiki, to Padewczyk powoli i bardzo skutecznie wraca do […]

Z okazji urodzin (?)

Początki polskiej prowincji giną w pomroce dominikańskiego chaosu. Trzeba bowiem przyznać, że niewiele rzeczy jest tak specyficznych i trwałych w dziejach braci kaznodziejów, jak bałagan. Co jakiś czas Duch unoszący się nad nim posyła kogoś, kto to tochu wawochu nieco ogarnie, ale potem OP-entropia znów robi swoje. Porzućmy jednak dywagacje natury ogólnej i skupmy się […]

[Gwala] Anegdotycznie

Skąd się wzięło mówienie o mieszkańcach tamtego terenu jako o „Jaśkach biłogorajskich” Opowiada p. Stanisława Świś, że kiedy jej mama rodziła najmłodszego brata, ona stała pod domem i modliła się o siostrę, więc słyszała, co się dzieje w środku. Poród się przeciągał, ojciec pojechał więc po akuszerkę, bo robiło się niebezpiecznie. Z rodzącą zostały trzy […]

Święty Jacek i Majdan (miraculum kijowskie)

W tym roku mija 5 lat od wydarzeń na Majdanie w Kijowie. Z tej okazji moja znajoma pielęgniarka (Sylwia) została poproszona przez ludzi zbierających wspomnienia z tamtych wydarzeń o opowiedzenie, jak ona je pamięta. Dzięki temu przypomniała sobie o współudziale św. Jacka w tym szalonym wyjeździe i podzieliła się ze mną tą opowieścią, a ja […]

Kaplica św. Rocailla i opolska reszta

Intensywny zapach kadzidła. Wysokiej klasy kadzidła, dodajmy. To pierwsze, co mnie uderzyło po wejściu do kaplicy św. Jacka w Kamieniu Śląskim. A potem biel, złoto i rocaille. I jak rokoko to zdecydowanie nie moja estetyka, tak tu nie bolało mnie szczególnie. Może to kwestia wystroju ze świeżych róż w moim ulubionym herbacianym kolorze, może współczesnego […]