Paschalne pszczelarstwo

Pszczoły woszczarki – tak nazywają się robotnice, na których odwłokach tworzą się malutkie, ważące zaledwie 0,001 g łuseczki wosku, z którym potem wykonywany jest w ulu plaster. Najbardziej produktywne w tym zakresie są owady w trzecim tygodniu swojego życia. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że pszczoła żyje nieco ponad miesiąc (ok. 40 dni w sezonie roboczym), […]

Cóż to był za Grób…

Wychodziłyśmy z sąsiadką po liturgii Wielkiego Piątku od krakowskich OP i zatrzymałyśmy się na chwilę adoracji przy Grobie. W oczy rzuciła mi się najpierw kartka z prośbą o zdejmowanie obuwia, wywołując mgliste skojarzenia z polityczno-medialną imigrancko-islamską bieżączką, ale potem uklękłam, podniosłam oczy. I zastygłam. Jeśli miałabym jeszcze jakieś wątpliwości co do tego, czy możliwa jest […]

„Przypływ wiary”, reż. Roxann Dawson

Tłumacze tytułów znów zaatakowali i angielskie Breakthrough stało się tym, czym się stało. Jednak film sam w sobie nie jest standardowym produktem z taśmy „Kino Chrześcijańskie Aż Po Kicz”. Głównie ze względu na świetną kreację Chrissy Metz grającej główną rolę, czyli matki Johna. Jest to chłopiec pochodzący z Gwatemali adoptowany jako kilkumiesięczne przez parę protestanckich misjonarzy […]

Marginalia

Charakterystyka opuszczonej wspólnoty: „Narcystyczne typki, myślał teraz, zajęte sobą pawiany”. Obraz życia zakonnego: „W mniszym świecie życie na pokaz to nie jednostkowa ułomność, ale pierwotna zasada tworząca społeczny ład”; „Czy tak trudno zrozumieć, że pochwala się tu nieudolność, nieumiejętność życia?”. Podejście do religii: „Katolicyzm jest religią śmierci, drogą zbliżania się do śmierci, pozbawiania życia […] […]

[Gwala] Wypad z wywiadem

Tak, byłam w Janowie. Tak, to jest pieróg biłgorajski. Tak, możecie mi zazdrościć – jest pyszny. To smakowita wisienka na torcie, jakim było nagranie wywiadu z bratanicą br. Gwali i jej mężem. Okazało się też, że pierwszy rozdział, który dałam do zrecenzowania rodzinie, w dużej mierze jest do przepisania na nowo. Cóż, taki los historyka, […]

Hrabina, balonik (zielony) i inne prowincjałki

Kilka miesięcy temu byłam po raz drugi na wystawie dzieł Wyspiańskiego i zakupiony wtedy bilet daje mi wstęp na jeszcze kilka innych ciekawych wystaw. Zapomniałam o nim jednak i tylko fakt, że trzymam go w portfelu (bilet, nie mistrza Stanisława) pozwolił mi ocalić 20 zł, a mimo to obejrzeć wystawę „1900” w Kamienicy Szołayskich. Kocham […]

Cisza w środku miasta

Obudziła mnie dziś cisza wypełniona śpiewem ptaków. Zupełnie jakby klasztor służewski nie znajdował się w jednej z dzielnic samej stolicy i to całkiem niedaleko od ruchliwej, kilkupasmowej arterii. Rozkleiłam oczy i popatrzyłam z niejaką nieufnością na rzeczywistość, ale ta okazała się pełna światła a za wielkim oknem, zaprojektowanym jeszcze przed II apokalipsą, widać było za […]