Myślenie na adrenalinie

Najpierw była książka, ja jednak zaczęłam od serialu, bo jego plakat prześladował mnie na mieście i kilku recenzentów, którzy mają podobny gust do mojego, go chwaliło. Obejrzałam 8 odcinków w trzy dni, porządna dawka adrenaliny, ale nie tylko. I tu chciałam o tym nie tylko, bo może inni, bardziej nawykli do oglądania trillerów polityczno-wojskowych, wyśmieją […]

Bóg, który jest relacją, i śmierć proroka

W zasadzie to Jan niepotrzebnie się czepiał małżeństwa Heroda – owszem, król związał się z żoną swojego brata, ale (po pierwsze) byłą i (po drugie) stanowili stabilne stadło. Nieco toksyczne, ale stabilne. Współcześnie, zresztą chyba nie tylko współcześnie, tego typu sytuacje przynależą do szarej strefy – społeczeństwo ostatecznie takie związki akceptuje, czemu odmawiać ludziom szczęścia? […]

Społeczeństwo zdradzone przez ojców

Jakiś czas temu internetowy magazyn „Kontra” poprosił mnie o napisanie dla nich artykułu o ojcostwie, wychodzącego od teologii, ale lądującego w życiu społecznym i z praktycznymi wskazówkami. Nakłoniło mnie to do odświeżenia jednego z podrozdziałów mojego doktoratu, a to z kolei spowodowało, że spojrzałam trochę inaczej na wojnę za naszą wschodnią granicą. Nie jestem socjologiem, […]

Ukryta perełka

„Cyryl Markiewicz OP? Nie znam” – z pewnością tak zareagowała lub zareaguje na widok okładki książki Kasi Matyi doskonała większość osób, którym mignie przed oczami dzieło krakowskiej autorki. I to jest błąd! Poważne przeoczenie, które czym prędzej należy nadrobić, a więc poznać. I o. Cyryla Groźnego, i publikację, bo pod naukową szatą skrywa się tak […]

„Zderzenie czołowe” Bartosza Jakubowskiego – recenzja skrajnie subiektywna

Wiedziałam, że lektura będzie ciężka, więc przełożyłam ją na czas po urlopie. Niby nie jest to długa książka – 234 strony z przypisami i bibliografią, jednak pod wieloma względami wymagająca. Pomijam kwestię oczywistą, jaką jest mój bardzo osobisty stosunek do wydarzeń tu opisanych. Jestem jedną z ofiar tego wypadku (opisałam moje doświadczenie tutaj) i zabrał […]