[Gwala] Aper de Silva

rys. J. Malga, Archiwum Polskiej Prowincji Dominikanów Kiedy patrzę na zdjęcia o. Sylwestra Palucha z czasów lwowskich, mam wrażenie, że wystarczyłoby go przebrać w kaszkiet oraz kraciastą marynarkę, a uzyskalibyśmy dominikańską wersję Szczepka lub Tońka – dowcipnego i inteligentnego spryciarza o złotym sercu. Batiarzy kochali całymi sobą Lwów, a on taki sam stosunek miał do […]

Synowie św. Jacka

Tym, co łączyło reformatorów i zwolenników dotychczasowego funkcjonowania polskiej prowincji w dwudziestoleciu międzywojennym, był kult św. Jacka. Jednym z filarów ich zakonnej tożsamości był tytuł, który umieściłam w tytule – synowie św. Jacka. Bardzo często używa go w swoich wspomnieniach o. Cyryl Markiewicz, ponadto odwołania do wstawiennictwa jednego z założycieli (nie umniejszajmy roli bł. Czesława […]

[Gwala] Mission [Im]possible: bycie prorokiem we własnej prowincji

Decyzja, żeby w celu reformy prowincji polskiej wysłać Polaka, wydaje się logiczny – zna mentalność, a nawet w niej uczestniczy, posiada supermoc w postaci znajomości języka, orientuje się w historii i zwyczajach. Jednocześnie jest tu pewien haczyk. Otóż idzie jak Jezus do Nazaretu a to oznacza, że może mieć niejakie problemy z uznaniem swojego prorockiego […]

Cud światła i Emil Orlik w Japonii

Izolacja uniemożliwiła mi realizację planów ukulturalniania się, na szczęście muzea przedłużyły terminy ekspozycji wystaw, które chciałam zobaczyć. Tydzień temu z Moniką byłam na „Cudzie światła” w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego a dziś przespacerowałam się do Mangghi na Emila Orlika w Japonii. Odwiedzających wita witrażyk przedstawiający słońce, który też jest umieszczony na plakacie wystawy. Zanim jednak […]

[Gwala] Humor z kronik klasztornych

Czas pędzi a książka nie chce się sama pisać (zresztą może i dobrze…). Staram się nie myśleć o upływie tygodni, a jak mnie już taka refleksja dopadnie i dobije, pocieszam się takimi oto perełkami: Po zakończeniu nabożeństwa [u mniszek OP] przyszedł delegat z prośbą, że matka przełożona prosi całą asystę na podwieczorek, a gdy ojciec […]