Jagnięcina ala Trappiste

Przepis jest krótki, w końcu monastyczny, bo od o. Zioło: potrzebujemy jednego głodnego mnicha, najlepiej Francuza, nadziewamy go posiłkiem (nie musi być do syta) i gotowe. Baranek Paschalny ala Trappiste. Nawet jeśli przed nadzianiem wydawał się być raczej z lekka wściekławą dziczyzną. Sposób przyrządzenia zasłyszany wczoraj na spotkaniu autorskim – jak widać drętwo w żaden […]

Zioło po zmroku, czyli liczba uzależnionych wzrosła

Na ojca Michała czekałam w pustym holu Radia Kraków. To miejsce spotkania, bo okazało się około południa, że będziemy wspólnie występować w programie Ani Łoś „Rozmowy o wierze” (jak audycja zostanie wyemitowana, to podrzucę linkę do jej zawartości). Miło było go zobaczyć po tych dwóch latach, które minęły od wydania „Innych spraw”. Powędrowaliśmy windą do […]

Czego to nie ma na współczesnych kiermaszach…

Jest na ten przykład butelkowany zakon 😉 : Co prawda w Aiguebelle nie ma browaru, tylko mnisi trudnią się szlachetnym rzemiosłem wytwarzania ziołowej (nomen omen) nalewki, ale pewnych cech wspólnych nie da się odmówić obu zjawiskom. Co razem stanowi dobry kontekst dla najnowszej ploty wydawniczej, zasłyszanej na targach. Otóz zapowiada się nowe Zioło. Tak, tak […]

Exemplum

Wrzucony tu wcześniej temat wstydu wcale nie wylądował w lamusie, zwłaszcza, że dodaliście pod tamtą notką mnóstwo ciekawych własnych spostrzeżeń (bardzo za nie dziękuję!). Dziś tematu ciąg dalszy, a dla ubarwienia wrażeń nieco Zioło: „Moje zeszyty – mówiąc delikatnie – nie były w najlepszym stanie. Pewnego dnia zostały użyte jako ‚przykład negatywny’ przed skupioną klasą. […]