Odbicie oblicza

Weronika widzi okrwawioną twarz Skazańca. Poruszona współ-czuciem je ociera. I zostaje z tym Obliczem na chuście, bo Skazaniec zostawia jej siebie – w końcu ludzka twarz to jeden ze sposobów, w jaki manifestujemy światu naszą tożsamość. Nie jest już kimś obcym, jest TYM skazańcem. Jest 21 lutego 2015 roku. W Wielkiej Świstówce schodzi lawina i […]

[Gwala] Chaos po dominikańsku

A taką śliczną chronologię miałam! Opartą na dokumentach wydawanych przez prowincjała, więc wydawało by się, że pewnych i rzetelnych! Tia. Pierwsza i podstawowa zasada pracy z OP archiwaliami: nie ufaj niczemu. A już zwłaszcza jeśli chodzi o chronologię. Fakt faktem, że asygnata br. Gwali na Służew była dziwna i tu muszę zrobić krótkie wprowadzenie, żeby […]

Barok po polsku, czyli poszłam do muzeum!

Na tę wystawę wybierałam się odkąd na przystankach zawisły plakaty z informacją, że oto w gmachu głównym Muzeum Narodowego będzie można zanurzyć się w barok, a głównie popodziwiać prace Szymona Czechowicza (1689–1775). W tytule wystawy nadano mu tytuł geniusza tej epoki, co zresztą potwierdzał detal z obrazu umieszczony na, a w zasadzie pod informacją na […]

„Effatha”

Co prawda czytanie to było kilka dni temu, ale wraca do mnie. Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu.Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; […]

Sas

Kult Jordana został zatwierdzony dopiero w 1826 roku, co sprawia, że zupełnie inaczej spoglądam na czterysta lat, które św. Jacek musiał czekać na swoją kanonizację. Wszak mogło być gorzej… Odsuńmy jednak na bok miłość uszczypliwą i przypatrzmy się drugiemu, po Dominiku, mistrzowi generalnemu zakonu (czy jaką tam wtedy stosowano tytulaturę). Jeden z jego najstarszych portretów […]