Mistyka i polityka w jednej stoją książce

Tym razem Arcybiskup w nieco innej odsłonie, przynajmniej przez połowę książki. Namiętnie i inteligentnie, jak to Arcybiskup, krytykuje totalitaryzm (zawarte tu konferencje były opublikowane w mediach w 1936 r., więc ma komunizm i nazizm ma przed oczami in vivo). Jednak nie ogranicza się do tylko jego najbardziej oczywistych przejawów, gdyż sporo gorzkich słów pada także […]

„Wesele” w Starym

Niedawno stwierdziłam, że dawno byłam w teatrze. Jola co prawda mieszka w Warszawie, ale jakby usłyszała moją uwagę i wysłała do mnie smsa, czy nie przeszłabym się na „Wesele” do Teatru Starego. Wybierałam się na ten spektakl od czasu jego premiery i ciągle coś wyskakiwało, więc przystałam na pomysł entuzjastycznie. Troszku mnie przeraził początek recenzji […]

[Gwala] Służew pod Warszawą

Kiedy br. Gwala był w klasztorze św. Józefa, wokół były jeszcze pola a w obrębie terenu klasztornego mieścił się chlewik z radośnie pokwikującymi szyneczkami in potentia oraz obórka z kilkoma czteronożnymi źródłami mleka. W budynku wzniesionym przed wojną, który był zaledwie fragmentem dużego założenia, które miało mieścić klasztor, dom formacji i ośrodek intelektualny w postaci Instytutu […]

Komiksy i Wyspiański

Dwie wystawy, na które wybierałam się od miesięcy, i wreszcie przyszedł ich czas. Spędziłam dziś w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego dobrych kilka godzin, ale było warto. Co więcej, okazało się, że ze względu na kupowanie wejść na dwie wystawy dostałam niezłą zniżkę a bilety uprawniają mnie ponadto do zwiedzenia jeszcze kilku innych ekspozycji stałych. Lubię […]

Dobry Łotr

Dusisz się. W rękach i stopach tkwią gwoździe, które są twoim błogosławieństwem, gdyż oparcie na nich pozwala ci złapać oddech, i przekleństwem, bo ból rozdartych nerwów jest potworny. Rozdzieranych za każdym razem, gdy podnosisz się, by złapać oddech. Jest duszno, zbliża się piaskowa burza. Twoje nagie, dręczone ciało jest widowiskiem dla przepływającego tłumu. I w […]

Wielofunkcyjny abp F.J. Sheen

Przyszedł do mnie pocztą prorok. Zewnętrznie średniego formatu z tendencją do mniejszych (13,5 x 21,00 cm, 141 ss.), ale to wnętrze! Wystarczyło, że otworzyłam i przeczytałam pierwsze zdania a już wiedziałam, że to było jak dotąd najlepsze wyłudzenie egzemplarza recenzyjnego w dziejach mojej dotychczasowej książkowej inkwizycji. No dobrze, że może „Krupówki warszawskie” to też będzie […]

Krótka historia, bo i folderek niewielki

Tytułowy druk ulotny wygląda następująco: I nie bez powodu zrobiłam mu zdjęcie w towarzystwie domowej ikony św. Mikołaja. Gdańszczanie na pewno widzą już na pierwszy rzut oka, co łączy te dwie ikony – oczywiście kościół Dominikanów oczywiście w Gdańsku. O tym, jak Matka Boska Zwycięska trafiła na ul. Świętojańską, pisałam już tutaj. A tu chciałam tylko […]