Tej galerii nie zamkną

Spadł śnieg. Banalny opad, a moje osiedle ożyło – piski dzieciaków na górce saneczkowej, rodziny na spacerach, fotografowie bardziej i mniej profesjonalni na polowaniu na ujęcia. Dodatkowego smaczku dodawała pora – wczesny, choć już ciemny o tej porze roku wieczór. Oświetlenie latarniami tylko wzmacniało wrażenie, że nagle przenieśliśmy się do Narnii i trzeba uważać, żeby […]