I znów Miasto W…

Jutro znów wpadnę w szeroko otwarte ramiona Stolycy. A w nich do rozmównicy, w której mamy się spotkać (ja i dwóch padrów SPowołaniowców) z bp. Polakiem. Będziemy się chwalić kwartalnikiem, który w zeszłym tygodniu opuścił drukarnię i zaczyna żywot polifitingowo-stunningowany jako pismo powołaniowe. Wygląda super. Zarąbiszcie. Gdyby jeszcze przyjęcie przez rynek odpowiadało wyglądowi, to zapowiadałby […]

Tak jestem dziwna

i na reset rozpoczynający urlop wyjechałam do Warszawy. Tak, jestem dziwna i odpoczywam siedząc w lecie w mieście i to dużym, baardzo duzym. Ale cóż bardziej odprężającego niz babskie pogaduszki, długie godziny spędzone na zakupach w galerii handlowej z przerwą na smaczny obiad w miłym towarzystwie, wreszcie msza w ulubionym kościele i kolejne pogaduszki zakończone […]

Warszawski weekend

Warszawa kojarzy mi się z gigantycznym, poranionym zwierzem, który zagoił swoje rany i nadal jest silny, ale jego blizny nigdy nie przestały boleć. Odchowuje coraz to nowe pokolenia młodych, ale gdzieś w jej głębi tkwi niewykrzyczana trauma, wielkie, ciemne jezioro łez opływa oleistymi falami ściany serca, w którym zostało zamknięte. Dudniący, głuchy głos, który dobiega […]

Łorsoł i konferencja prasowa

Wczoraj znów nawiedziłam Stolicowo, czego o mały włos nie przypłaciłam życiem (weszłam na pasy i od nagłej śmierci pod kołami autobusu uratował mnie jedynie krzyk dziewczyn, swoją drogą kierowca powinien patrzeć gdzie jedzie – przejście było bez świateł, więc miałam pierwszeństwo, chociaż z kilkutonowym autobusem trudno dyskutować 🙂 ). O tym, że odwiedzam Warszawę i […]