Poszło

Kolejny numer kwartalnika jest już w drukarni. Końcówka pracy nad nim była ciężka: rozmywały się terminy, grafikowi szwankował sprzęt i miała miejsce cała gama innych radosnych wydarzeń. Najtrudniejsza jest dla mnie zmiana WAK-a. Padre Mateusz był przede mną naczelnym pisma, więc świetnie sie orientował w tym, co robiłam i korygował moje różne, mniej lub bardziej […]