Matka Teresa i telewizornia

Wstawanie o 5.00 rano, szczególnie w niedzielę, nie jest moim ulubionym sportem. Potrzebuję mocnej motywacji i tę rolę spełniło zaproszenie do TVP, do programu „Między niebem a ziemią”. Zwlekłam się, zapakowałam do torby buty na obcasie i kawę na drogę, dowlokłam się na dworzec i z okien IC miałam okazję podziwiać powyższy wschód słońca nad karmelitami […]