Rok

Byłam dziś na mszy u mniszek dominikańskich na Gródku. Ponieważ modli się na nich katechumenat, a dziś niedziela pierwszych skrutyniów*, czytania były inne niż w pozostałych kościołach. Uderzył mnie szczególnie fragment drugiego czytania. Uderzył w kontekście rocznicy wypadku pod Szczekocinami: Dostąpiwszy więc usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy pokój z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki […]

Nie-śmiertelny

Dawno już miałam o tym napisać, ale jakoś się nie składało. Otóż recenzowałam dla areopagu21 książkę Edyty Stein „Czym jest człowiek? Antropologia teologiczna”. Dzieło niedokończone, w trakcie pisania Bóg wezwał Edytę by została Teresą Benedyktą od Krzyża i ta pobiegła, zapominając o wszystkim. I tam, w rozdziale I, są rozważania na temat tego, czy śmierć […]

Próba reinterpretacji potoku (słów)

Czytam wczorajszy cytat i czytam, i nie do końca wiem, o co chodzi biskupowi Dziubie, ale zdaje się, że wiem, gdzie jest klucz do rozwikłania tej wypowiedzi. Albo przynajmniej nadania jej bardziej zrozumiałej formy. Autor wypowiedzi założył, że wszyscy tak samo definiują pojęcie osoba i definiują je tak, jak teologia. Tymczasem nawet w teologii mamy […]

Banalna metafora

Małżeństwo jest jak taniec. Banał, prawda? Mądrość z gatunku oczywista oczywistość rodem z hojnie pociągniętych lukrem kartek pocztowych dla gimnazialistek. Czasem jednak warto zeskrobać lukier. Co Państwo powiedzą na to, żeby małżeństwo zobaczyć tak: Taniec? Taniec. Ale bynajmniej nie lukrowany i banalny. I nie przypadkowo wybrałam fragment z „Zapachu kobiety”: na nim widać najwyraźniej, że taniec […]

Sanctissima Trinitas 2

Geoffreiowi, Panu Kockiemu de Via Regia – pozdrowienie! Spytałeś mnie, Dostojny, czy tak często używane przez wielebnych imię „Niepojęta” nie jest słowem wytrychem, którym kaznodzieje zamykają dalszą dysputę nad Przenajświętszą. Zapewne tak się dzieje i dziać może, jednak nie są oni daleko od prawdy. Przenajświętsza jest Niepojęta nie tylko dlatego, że przyrodzona nam wątłość nie pozwala […]