Grób Pański u Dominikanów AD 2012

[jednak publikuję i obiecuję, że juz nie bede zdejmować 🙂 ] Wywołał kontrowersje i to spore. Nie widziałam go inaczej, niż na zdjęciach, ponieważ zajmowałam się zbieraniem sił na Niedzielę Wielkanocną. Kontrowersje wywołał fakt, że Najświętszy Sakrament nie był wystawiony w monstrancji przykrytej welonem, a zawieszony na żyłkach na tle płótna, na którym była wydrukowana […]

Wielki Piątek

Była u mnie dziś Kasia z dostawą leków i nutridrinków (apteka obok została przeze mnie z nich wyczyszczona, tak więc zakup następnych musiał zostać dokonany gdzie indziej – Suzet, dziękuję za ostateczne przekonanie mnie do ich picia – są rewelacyjne!). Wymieniłyśmy też nasze szpitalne doświadczenia. W szpitalu schodzi się na poziom podstawowy. Odkrywa się jaką […]

Wielki Czwartek

Dopiero jak weszłam do bazyliki i w górze zamżyły mi złocenia na kracie do kaplicy św. Jacka, tak naprawde poczułam, że jestem w domu. Bardzo mi zależało, żeby móc się pomodlić przynajmniej w pierwszy dzień Triduum z tymi wszystkimi, dla których ten kościół jest zawsze po drodze, i z dominikanami. Ludzie mają różne wspólnoty modlitewne […]

Religia niepoprawnych optymistów

Jak trudno mi przyjąć prawdę o zbawieniu. Wrodzone i wzmocnione życiowymi, starannie dobranymi, doświadczeniami malkontenctwo wciąż głosi proroctwo o tym, że i tak wszystko musi się skończyć skopaniem pośladków. Niedzielny poranek? Jaki niedzielny poranek? A co by było, gdyby aniołowie odwalili kamień sprzed wejścia do Grobu, a Jezus odmówił wyjścia z obawy przed naszymi zdradami? […]

Jednakże

Po dzisiejszej serdeczno-uszczypliwej wymianie życzeń z moim spowiednikiem zostałam sam na sam z pytaniem: czy rzeczywiście apostołowie uznali doniesienia kobiet za „czczą gadaninę”, jak ujmuje to Łukasz? Ten sam ewangelista w następnym już zdaniu pisze: „Jednakże Piotr…” Jednakże… Jednakże Piotr biegnie do grobu. Proszę zwrócić uwagę na czasownik: ten dojrzały osobnik płci męskiej, lider apostołów […]

Dlaczego Krzyż?

Żeby ci, którzy cierpią, mogli odnaleźć sens swojego bólu. A ci, których odrzucono, mogli zostać przyjęci. Fałszywie oskarżeni mogli odnaleźć sprawiedliwość, a prowokowani – siłę do zachowania pokoju serca. Bóg wybrał krzyż, żeby nam było łatwiej zrozumieć, że Jego miłość nikogo nie wyklucza – nawet zamożni i życiowo ustawieni są potrzebni, aby Jego ciało nie […]

Czwartek

Siła przyzwyczajenia ciągnie w dół kolano przed tabernaculum, ale dziś jego drzwiczki są otwarte: Bóg wyrwał się z pozłacanego sejfu. Jeszcze tylko kęs chleba na białym obrusie ołtarza i łyk wina – mocą tego pokarmu mamy iść kolejne 48 godzin. Jeśli zabraknie konsekrowanych dziś hostii, nie będzie nowych. Wyruszyliśmy i nie ma już powrotu. Przed […]