Na tropie br. Gwali

Po dominikańskiej winnicy w Sandomierzu spacerują bażanty, przeciskając się delikatnie pod siatkami zabezpieczającymi winogrona i z całkowicie ignorując ludzi. Droga dojazdowa z centrum w remoncie, więc zamiast asfaltu do kościoła św. Jakuba prowadzi błotnista dróżka. Na rynku wozy telewizyjne – kolejny dzień zdjęciowy ojca Mateusza – i gimnazjalistki opracowujace strategię „polowania” na aktorów. I wycieczki, […]

Charkliwie 2

Ale to mało istotne w porównaniu z tym, że spotkałam się z Prometeuszem, poznałam ludzi, którzy mają pasje i marzenia – odetchnęłam przez chwilę powietrzem, którego smaku już dawno nie czułam. To atmosfera grona osób, które są tak wolne, że potrafią obojętnie przejść obok tego „co-kto-sobie-pomyśli” jednocześnie zachowując zdolność do oddania swojej wolności, aby angażować […]