[MC 2021 jesień] Ostatnie migawki

Powrót i kilka oderwanych wspomnień, jak chociażby to, że wczoraj bus, którym wracałam z Zakopanego, utknął w Murzasichlu w wolno sunącej procesji aut. Myślałam, że może jedzie przed nami wesele, ale jednak nie. Na jednym z zakrętów zobaczyłam przed nami kudłate jeziorko zakończone tłuściutkimi ogonkami i szybko przebierające raciczkami, poganiane przez juhasów w odświętnych strojach […]