Wypaczone aparatem

Sprzątałam na telefonie, co doprowadziło mnie do kilku znalezisk. Miłego paczenia! Na początek wyznanie miłosne z tablicy w krakowskim OP klasztorze: Nie tylko Wawel, czyli Kraków biurowy: Cmentarnie, szczególnie plastikowy świecący ledem krzyżyk tak bardzo, a na drugim zdjęciu różnica między światłem ognia a elektryczną podróbką: Napis świadczący o tym, że ktoś wreszcie dostrzegł organistę, […]