Barok po polsku, czyli poszłam do muzeum!

Na tę wystawę wybierałam się odkąd na przystankach zawisły plakaty z informacją, że oto w gmachu głównym Muzeum Narodowego będzie można zanurzyć się w barok, a głównie popodziwiać prace Szymona Czechowicza (1689–1775). W tytule wystawy nadano mu tytuł geniusza tej epoki, co zresztą potwierdzał detal z obrazu umieszczony na, a w zasadzie pod informacją na […]

Gęsta niedziela

Dziś skończyła się IX edycja rekolekcji „Mysterium fascinans” i chociaż dane mi było łyknięcie tylko atmosfery ostatniego dnia, to było warto. Co prawda, żeby łyknąć, musiałam wstać o okrutnej porze (jak na niedzielę), ale Kraków między 7 a 8 rano bardzo pięknie wygląda, szczególnie przy tak słonecznej pogodzie. Zresztą wczesna jesień piękna jest. Bardzo. Obdarzono […]

Muzeum dla lalek

Wykonane są z żywicy poliuretanowej, która jest bardzo plastyczna i daje duże możliwości modyfikacji. Lalka w wersji podstawowej jest łysa i naga, pozbawiona także rzęs i kolorów. I tu otwiera się przestrzeń dla właściciela, który może ją stworzyć, przetworzyć i nieustannie kreować. Noszą nazwę BJD (Ball-Joined Dolls) i do 13 kwietnia 2014 opanowały władanie w […]

Wieliczkowa polecajka

Plakat tej wystawy prześladuje mnie od dwóch miesięcy, więc w końcu uległam sile jego sugestii, zebrałam się w sobie i pojechałam do Wieliczki. Pomimo szarawej pogody było warto. Wiele się zmieniło w niej na plus od mojego ostatniego pobytu przed kilkoma laty: bardziej zielono, bardziej kwieciście, wyremontowany ostatecznie Zamek Żupny i dopieszczona dawna Szkoła Górnictwa, […]

Poruszające muzeum

Dzięki uprzejmości Gospodyni Muzeodajni (podziękować!) zrealizowałam dzis jeden z moich planów z szufladki „chętnie, lecz jeszcze nie teraz”. Muzeum to, a dokładnie umieszczona w nim wystawa stała od samego poczatku zbiera bardzo pozytywne recenzje, choć zapewne są i tacy, dla których bedzie generowaniem martyrologii i cierpiętniczego podejścia do historii własnego kraju. Dla mnie jej obejrzenie wiąże […]