12 godzin w pociągu

Ale czego sie nie robi dla wywiadu. Siedlce to urocze miasto, tylko tak daleko… Do czasu przejazdu należy oczywiście zaliczyc także czas postoju w wyniku uszkodzenia sieci trakcyjnej i ślimacze tempo na niektórych odcinkach wywołane remontami torów (cytat z konduktora: „To tak do 2012, będzie po Euro i wszystko będzie po staremu” tia…). Spotkanie i […]

Czytelniano

Ku mojej radości pomimo tego, że zakończył się cykl listów do Lwa, we „W drodze” nadal ukazują się teksty o. Zioło OCSO. W najnowszym numerze miesięcznika ojciec pisze o męczeństwie, podobnie jak w tekście opublikowanym w kwartalniku. Temat podobny, ale widać też różnicę: wydana u nas homilia to rzecz sprzed kilku lat – burzące się wtedy młode wino, dziś spokojnie dzieli […]

Męki redakcyjne

Redaguję właśnie tekst homilii o. Zioło. Oj, oj… Boli… 😦 Po pierwsze – trzeba przełożyć z polskiego na pisane, bo to jest tekst spisany z nagrania (biedni kaznodzieje – nie mogą być teraz pewni dnia ani godziny, kiedy ktoś wywlecze na światło dzienne ich nieociosane wypowiedzi… okropność… he, he). Po drugie, mam wrażenie, że wiem, […]

Półsłodko

Dzisiejszego wieczoru świat oświetla mi lampka białego wina. Zdobycznego – zajrzały do mnie znajome i świętowałyśmy koniec roku. Liturgicznego, rzecz jasna i chłodna. Jak węgierski muscat, który przyniosły. Od jutra na nowo zaczyna się cykl przeżywania tajemnicy Zbawienia, szczęśliwi, dla których to nowe wyzwanie a nie powrót do tego, co już było. No i zaczną sie […]

Ziołowy Służew

Widok zasypanego śniegiem miasta od kilku lat kojarzy mi się z promocją książki o. Michała Zioło OCSO na warszawskim Służewie. Sypało wtedy długo i namiętnie, jak zwykle zaskakując MPO. Trzeba przyznać, że skutki tej pogody były zadziwiające. Kościół dominikanów na Służewie nawiązuje swoją bryłą do namiotu, jego wnętrze utrzymane w stylu brutalistycznym (bez tynku, czerwona […]