Męki redakcyjne

Redaguję właśnie tekst homilii o. Zioło. Oj, oj… Boli… 😦 Po pierwsze – trzeba przełożyć z polskiego na pisane, bo to jest tekst spisany z nagrania (biedni kaznodzieje – nie mogą być teraz pewni dnia ani godziny, kiedy ktoś wywlecze na światło dzienne ich nieociosane wypowiedzi… okropność… he, he). Po drugie, mam wrażenie, że wiem, […]

Limeryczny spacerek po mieście

Razu pewnego krakowski pijaczek na filozoficzne rozmówki miał smaczek tak się skupił i sprężył, że swój mózg nadwyrężył uratować go mógł tylko koniaczek. 😉 A poza tym to jest mgliście i bardzo melancholijnie. Targi książki dobiegły końca, niekwestionowanym ich bohaterem na stoisku eSPe był o. Leon Knabit OSB. Jednak telewizja to potężne medium, jeśli chodzi […]