[MC 2021 jesień] Wędrówka ala Leśmian i detale

Wędrówka na Wielki Kopieniec to tak naprawdę spacer. Można go sobie utrudnić, jak zrobiłam dzisiaj, wchodząc od Jaszczurówki, bo to podejście miejscami jest bardzo strome, pozostaje to jednak wciąż najwyżej dwugodzinny spacer. Odbyłam go w dużej mierze we mgle, a właściwie idąc w chmurze, nad którą się znalazłam, wchodząc na szczyt. Na początku jednak było […]

Wspomnienia z okazji wspomnienia

Z czasów liceum, a dokładnie jego I klasy, mam zdjęcie, na którym stoimy (my, Ia) dumnie, choć nieco chaotycznie na schodach sanktuarium. Ślad, że wiele lat temu byłam u św. Antoniego. I chociaż „dzięki” komunistom na Zamojszczyźnie podróż do Radecznicy kojarzy się raczej z koniecznością podleczenia psychiki, to Padewczyk powoli i bardzo skutecznie wraca do […]