Bóg jest kochany

Bo stworzył kawę, bruk połyskujący na krzywiznach deszczową wilgocią, chmurzyste niebo oraz człowieka, który może to wszysko widzieć i się zachwycać. Sennie dziś jest, więc o poranku zahaczyłam o Trambar i wyszłam z kubkiem zdrowo posłodzonego kwaśno-gorzkiego naparu z mleczną pianką. Mmmmm… Powietrze pachniało wiosennym ożywieniem pomimo kapuśniaczku wpadającego do mojego kubka z kawą i przesnuwając się […]

Mistrzyni włoska w wydaniu holenderskim

Szanowna Wycieczko, oto nad nami szczególnie udany owoc holenderskich inspiracji we włoskiej sztuce użytkowej. Ożuwcze… przepraszam – OŻYWCZE połączenie włoskiej ekspresji i mocy z holenderską praktycznością i dosłownością formy. Już na pierwszy rzut oka przywodzi na myśl aksamitne, acz wyraziste espresso z delikatną mleczną nutą dopełniającą aromat i smak odpowiednio zaparzonej kawy. Rozkosz dla oczu […]

Po spotkaniu

Było o polityce i pomysłach na następne numery. Oczywiście w ramach troski o higienę psychiczną także nieco ponarzekaliśmy. Ale do rzeczy: 1. Numer o władzy, czyli eSPe 80 jest już prawie zamknięty, brak tylko kilku artykułów z działów stałych. To dobrze, bo numer w przyszłym tygodniu powinien być już w składzie, jeśli chcemy zdążyć z […]

Nie lubię

Nie lubię tego stanu, kiedy w tyle głowy ćmi przekonanie, że mam mnóstwo pracy a kiedy przychodzi do konkretów, nie potrafię określić, co konkretnie mam do zrobienia… Tak więc w tyle głowy ćmi, reszta mnie świeżutka jak skowronek (nie na darmo idąc do pracy weszłam po kawę na wynos do „Trambaru” – tak na marginesie […]

Pedros…

…czyli kawa od Naszego Nieoficjalnego Dostawcy. Mmmmm… Jaki smak… Jaki zapach… Wciąż żywy we mnie sybaryta pomrukuje z zadowolenia. Ciśnienie też jakby się podniosło – zdecydowanie to są te krótkie chwile w życiu, kiedy jakby łatwiej żyć. Wydawnictwo wciąż szuka przedstawiciela handlowego. Cieszyłam się, że rynek pracy w Polsce stał się luźniejszy, ale teraz doświadczam […]

Dobra kawa nie jest zła

Zwłaszcza na ujemne krakowskie ciśnienie. Zastanawiam się, czy to przypadkiem nie właśnie ono powoduje, że Kraków jest postrzegany jako miasto ze szczególnym klimatem i bardzo poetyckie. Porządny dzień z halnym to nawet nic pić ani zażywać nie trzeba a i tak jest się w lekkim zaledwie kontakcie z rzeczywistością. Cóż za oszczędność na finansach! Nie […]