Kuszenie kardynała

Jeden z czytelników mojego wpisu o demistyfikacji mistyki poprosił mnie o opisanie bliżej, co miałam na myśli, pisząc tam: „im dalej na tej drodze pójdziemy, tym pokusy będą subtelniejsze (nota bene Zapiski więzienne rewelacyjnie to pokazują, moim zdaniem)”. Obiecałam, że to zrobię, więc pora na realizację obietnicy. Warto zaznaczyć, że wobec kard. Wyszyńskiego prowadzono bardzo przemyślaną grę […]

[Gwala] OPrywatna pobożność biskupa

W Lublinie br. Gwala pracował przez rok. Mam poszlaki świadczące o tym, że nie miał z tego czasu zbyt wielu radosnych wspomnień, jednak cieszę się, że dzięki temu okresowi z jego życia mogę napisać coś szerzej na temat tego klasztoru. Sporo o 1948 roku u lubelskich dominikanów mi opowiedziała korespondencja przełożeni – prowincjał, ale prawdziwą […]

Brak tej beatyfikacji to wielki brak

Nie lubię okresu PRL-u, może dlatego że pamiętam wypełnioną szarym kisielem bezwładu i krochmalem bezradności rzeczywistość lat osiemdziesiątych, jednak historia życia Gwali to także ten czas. Cóż, czy to mi się podoba, czy nie, uzupełniam wiedzę na temat nieboszczyki komuny, ze szczególnym uwzględnieniem tego, co działo się z Kościołem. A tego nie da się zrozumieć […]

No i to sie nazywa feminizm!

Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, Zapiski więzienne: Z woli Bożej jestem znowu wśród gromady kobiet. Zapamiętaj sobie: ilekroć wchodzi do twojego pokoju kobieta, zawsze wstań, chociaż byłbyś najbardziej zajęty. Wstań, bez względu na to, czy weszła matka przełożona, czy siostra Kleofasa, która pali w piecu. Pamiętaj, że przypomina ci Ona zawsze Służebnicę Pańską, na imię […]