Front i pragnienie

Na początek: optymistyczne doniesienia z frontu walki o prawa Kanibali i Krwiopijców! Wczoraj brat w modlitwie wiernych odnosząc sie do Eucharystii wyraźnie powiedział, że jest nią Ciało i Krew a dziś na porannej mszy padre udzielił komunii sub utraque specie wszystkim obecnym –  nie ma to jak ożywczy posmak Krwi Pańskiej o poranku… :] Ale o czym to […]

Niedzielne marudzenia

Za ładna pogoda jest. I za fajnych mam przyjaciół. I w ogóle ten świat jest za dobry. Dlatego pomarudzę. Czytam właśnie książkę o historii duchowości. Fajne założenia, stylistycznie dobrze napisana, ale z jednym się nie mogę zgodzić. Autor pisze o męczennikach z początków chrześcijaństwa i zakłada, że opisy ich męczeństwa, które dotrwały do naszych czasów, […]

Uroczystość CIAŁA i KRWI Pańskiej

Popularnie zwana Bożym Ciałem, tymczasem w pierwszym czytaniu jest o krwi, w drugim też jest o krwi, w psalmie jest o kielichu (Przymierza) a na dodatek wszystkiego Jezus, jak na złość i zupełnie bez wyczucia też przemienia chleb w Ciało a wino w Krew. Co za upór. Oczywiście z naszej strony, bo chyba jest jakiś […]

Gorzko-słodkie

Msza roratnia, świetna schola (ze studenckiej „Beczki”, znaczy się duszpasterstwa u dominikanów) i pięknie wykonany pomimo sadystycznie po-rannej pory hymn „Zbliżam się w pokorze”. Klimat niesamowity: ciemna bazylika i tylko roratki + świece na ołtarzu. W tej beczce miodu utopiona została jednak także łyżka dziegciu, a nawet kilka łyżek. Chodzi o komunię Kielicha: wiem nudna […]