Błogosławiona nuda, czyli Marta

Ostatni czas to czas błogosławionej nudy. W słoneczne przedpołudnia słychać szalejące w parku dzieciaki, ktoś idzie z psem, tu pani z zakupami, tam pan ze zgrzewką oszronionego piwa. Spokojna melodia ludzkich głosów, ciepło, jasno. Dobrze tak. Nuda, bo nic się [niby] nie dzieje, ale to błogosławiona nuda pokoju. Mocnego, pewnego nurtu życia. I tak sobie […]

Polityczna poprawność na misjach

Polityczna poprawność jest genialnym papierkiem lakmusowym dla motywacji głoszenia ewangelii. Pokazuje zresztą nie tylko motywację, ale też pomaga poprawiać sposób głoszenia. Bo jeśli, jak zarzuca nam świat, głosimy po to, by „kolonizować kulturowo” inne społeczności, czyt. niszczyć ich kulturę, zastępując ją chrześcijańską, czyt. atlantycką (który to zarzut sam w sobie jest gigantycznym uproszczeniem), a tym […]

Judaszowa środa

Dzień, w którym Kościół, Matka nasza, przypomina nam przez czytanie z Ewangelii, że często tylko dlatego nie zdradzamy, że chroni nas łaska i podtrzymuje Duch. Tymczasem są takie próby egzegezy postaci Judasza, które starają się go wybielić i wybronić (czasem przy okazji szkalując św. Jana, że on o tym złodziejstwie to tak napisał ze starczej […]

W temacie zbawienia

Zbawienie, życie wieczne. Nieme słowa. A w tym tygodniu usłyszymy je często. O ile w pierwszym wieku ludzie szukali zbawienia, to teraz świat, przynajmniej ten w naszej szerokości geograficznej, stał się tak przytulny a jednocześnie niebezpieczny, że go nie szukamy. A może to tylko moja głuchota i nie ma co uogólniać? Próbowałam wczoraj sobie przetłumaczyć […]

[WRW] Skąd się bierze wiara?

Święty Paweł pisze do Rzymian, że ze słuchania (por. Rz 10,17). Ale przecież są też wierzący, którzy są głusi od urodzenia, zresztą wiemy, że wolą Boga jest zbawienie wszystkich, więc tych z ubytkiem słuchu przecież by nie wykluczył. Co to więc jest, to słuchanie? Zresztą nie tylko słuchanie. W Ewangelii Janowej bardzo ważną rolę pełni […]

K2

Kana i krzyż. Klamra, bo Jezus zaczyna swoją publiczną działalność w Kanie i będzie ją kontynuował aż do swojego wyniesienia w chwale na krzyżu. Miałam o tym skojarzeniu nie pisać, ale dziś o. Michał rozpoczął mszę konwentualną od przypomnienia, że gromadzimy się, aby wspominać paschę Jezusa. Jak pascha i wesele, to pascha i wesele – […]

Ofiara kościelnego photoshopowania (XIX w.)

Estetykę dzisiejszej uroczystości*  świetnie ujął kiedyś o. Leon Knabit: „główka w przedziałek, bródka w loczek i serduszko kap, kap”. Chociaż może estetykę nie tyle uroczystości, co kojarzonego z nią obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa, solidnie zabetonowanego w lukrze, z potulnie-aksamitnym spojrzeniem owcy w przepastnych oczach. Przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony. Po prostu nie mogę […]