Rechocik nad kroniką

Trudno bowiem nie rechotać, kiedy czyta się tak soczyste anegdotki, jak OPowieści z lat szczenięcych – tak, to dobre słowo – obecnych przewielebnych seniorów prowincji. Spokojnie, będzie bez personaliów niekoniecznych do docenienia komizmu. Rękawiczki infułata Imaginujcie sobie państwo, że jeszcze nie było Vaticanum Secundum, co oznacza, że zanim do zakrystii zawitał jakiś kościelny dostojnik, najpierw […]