[Gwala] Pogoń za cieniem. Listy

Ładnie się nam ten rok starzeje: słonecznie, ciepło, w stopniu listopadowo dostatecznymmżawkowo i mgliście. Dawno nie było tak pięknego listopada w Krakowie, a przecież jeszcze we wtorek (23!) miasto przed południem wyglądało tak: Robię kolejne podejście do listów br. Gwali i dziś przeczytałam w tym z 14 listopada 1976 r.: Niedowierza prawie człowiek, że już […]

I popłakałam się, ech

Kończę właśnie artykuł pokonferencyjny i przy okazji uzupełniania przypisów trafiam na różne perełki, ale ta relacja autorstwa Tomasza Żuławskiego zmoczyła mi oczy dokumentnie. Małe wprowadzenie historyczne: pod Dzwolą (wioska blisko Janowa Lubelskiego) we wrześniu 1939 r. rozegrała się bitwa polsko-niemiecka, do dziś na cmentarzu można zobaczyć zadbany grób polskich żołnierzy, którzy w niej zginęli*. Ofiarami […]

[Gwala] Na skraju puszczy

Konstantów, z którego pochodził br. Gwala, to malutka wieś ulicówka. Mały przecinek na skraju potężnej puszczy (obecnie: Park Lasy Janowskie). Zresztą sami popatrzcie na zrzut z Google maps: Można też uznać, że to igła wisząca przy pętelce, którą stanowi stykająca się bezpośrednio z Konstantowem Dzwola. To w niej mieści się parafia, urząd gminy, szkoła i […]