[Gwala] Starsze rodzeństwo W drodze

Znany i lubiany miesięcznik miał dwie siostry – starsze i, kiedy on się rodził, należące już do czasu przeszłego dokonanego. Choć odeszły z rynku i spoczywają w archiwum, to jednak między tymi periodykami widać rodzinne podobieństwo. Zacznę od przedstawienia szacownych pań. Najpierw powstała Róża Duchowna. Było to w 1899 r., we Lwowie. Wtedy jeszcze dominikanie […]

Dzień sądu (apokryf dominikański)

Ziemia się zakołysała. Choć była najciemniejsza godzina nocy, niebo rozjaśniła zorza, jakby na horyzoncie powoli odrywało się niebo – przez rosnący prześwit wdzierało się światło tak intensywne, że wydawało się mieć gęstość materii. Idący cmentarną alejką mężczyzna w czarnej kapie i kapturze na głowie zatrzymał się przed neogotyckim grobowcem. Podniósł oczy i przebiegł wzrokiem po […]

[Gwala] Apologia pewnego klasztoru

Biografka o. Badeniego, Judyta Syrek, pisze w tej biografii: „W środowisku lwowskim dominikanie jako zakon nie cieszyli się wtedy dobrą sławą” („Nie bój się żyć. Biografia ojca Joachima Badeniego”, s. 115). „Wtedy” oznacza drugą połowę lat trzydziestych XX wieku. Najpierw łyknęłam to stwierdzenie, pamiętając, że zakon dość długo zbierał się po zaborach i związanej z […]