Zrośnięci ciałem (dopowiedzenie)

Wczoraj umknął mi jeszcze jeden, a w zasadzie to chyba nawet dwa aspekty sarks: grzeszność i ofiara. O drugim z tych tropów znaczeniowych mówił też o. Maciej Soszyński, który miał kazanie na konwenckiej w niedzielę. On akurat dotarł do niego, śledząc znaczenia czasownika accipere, który w przysiędze małżeńskiej został przetłumaczony jako „biorę”. Otóż słowo to może oznaczać też […]

Nudne, bo o seksie i jezuicie

Tekst stary, bo sprzed dwóch miesięcy, opublikowany w styczniowym numerze „W drodze”. Miałam juz sobie odpuścić jego komentowanie, ale ostatnio usłyszałam od jednego z rozmówców wierne powtórzenie przedstawionej w nim, dodajmy – fałszywej, tezy i stwierdziłam, że jednak nasmaruję coś. Teza dotyczy jednego z elementów mitu pt. „Przed soborem był tylko ucisk i ciemnota”. W […]

Ciało

Niepokalana. Bardziej po naszemu współczesnemu: poczęta bez tego wewnętrznego rozdarcia pomiędzy ciałem, duszą a duchem, który odziedziczyliśmy po pierwszych rodzicach, a którego korzeniem jest brak zaufania Bogu. Co nie znaczy, że nie narażona na pokusy, diabelskie próby manipulacji i słabość. Ludzka, cielesna, a więc podatna na ból i odrzucenie. Umiejąca się śmiać, wielbić i płakać. […]