Spadł śnieg

Spadło z nieba – dużo i białe, odrealniło moje osiedle, więc poszłam się przespacerować po bajce. Pięknie. Po głowie snuła mi się fraza o „miłosiernym śniegu, zakrywającym brzydotę”, nie pamiętam, gdzie wyczytana, ale doszłam do wniosku, że fałszywa. Zakrywanie brzydoty nie jest wyrazem miłosierdzia, tylko ucieczką. Bo brzydota jest przejawem słabości i jak każdy z nich […]