Pułapki intelektualizmu

Jezus przemawia z mocą w świątyni. Z mocą tak wielką, że nawet posłani, by go pojmać, strażnicy świątynni rezygnują z wykonania rozkazu. „Nikt jeszcze nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia” (J 7,46). W odpowiedzi słyszą od faryzeuszy: „Czyż i wy daliście się zwieść? Czy ktoś ze zwierzchników lub faryzeuszów uwierzył w Niego? A ten […]

Skrucha – ewangeliczna czy nie?

Dochodzę do wniosku, że skrucha stała się duchowym zjawiskiem bardzo niechcianym a w oczach niektórych autorów w habitach wręcz nieewangelicznym. Więc postanowiłam sobie popatrzeć do św. Łukasza (w końcu popełnił Ewangelię zwaną Ewangelią Miłosierdzia) i sprawdzić, jak to jest z tą skruchą: czy to rzeczywiście wymysł teologów, służący temu, żeby złagodzić skandal przebaczenia (jak to ujął o. […]

Powietrze pachnie

Co prawda nie kwieciem a zeschłymi liśćmi, ale też lubię. Krystaliczność powietrza i grzechot przewiewanych chodnikiem listków połączony z pohukiwaniem halnego w wentylacji takoż me gusta. Jedyny minus to ciśnienie wymagające ode mnie spożywania dużej ilości kawy, ale to taki drobniutki detalik, wszak kawę uwielbiam. A oprócz zachwytów pogodowo-ekologicznych jeszcze dziś wieczorem miłe spotkanie w […]

Plecy

Coś mnie się zdaje, że Bóg jest zwolennikiem zasady: „Repetitio est mater studiorum”, zresztą pewnie dlatego, że ja tępawa czasem jestem w słuchaniu. Dziś Pan powiedział raz, ale dwa razy słyszałam, ale może od początku. Na początku jest rewelacyjna intuicja Paolo Giustinianiego EC z jego „Traktatu o pokorze”. Widzi tę cnotę w formie drabiny. Osobiście […]

Patrzę na krzyż – glossa egzegetyczna

W Królestwie Bożym zobaczyłam samego Jezusa, bo przypomniał mi się Orygenes i jego koncepcja „autobasileia”. Pojęcie to nie odnosi się do motoryzacji, a do rozumienia Jezusa jako wcielonego Królestwa. Boże panowanie na świecie osiąga swoją pełnię właśnie we wcielonym Bogu. On nie tylko zapowiada nadejście Królestwa – On jest Królestwem. Więc może też być kupcem […]

Patrzę na krzyż

I widzę kupca. Poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił. Mnie kupił. Nie na własność, ale żeby dać mi wolność, żebym rozbłysła Jego światłem, ogrzana ciepłem Jego Ciała i obmyta ciepłem Jego Krwi. Bóg, który mnie szuka po to, by ucieszyć się moim widokiem i bliskością. Bóg, który czeka i jest hojny w tym czekaniu. […]

Gęste słówko

Wczorajsze prymicje u OP i pierwsze zdanie z lekcji z Ewangelii to zestaw uderzeniowy. Polskie tłumaczenie, szczególnie drugiej części tego zdania, wydaje się takie osłuchane i oczywiste: „Jeżeli Mnie miłujecie, będzie zachowywać moje przykazania (J 14,15)”. Aż ma się ochotę mruknąć: „Mhm, tak, wiem, ciągle to powtarzasz”. Jednak kiedy spojrzeć w łacińskie tłumaczenie tego fragmentu […]