Miszczu

Bo nawet kameduła musi, inaczej się udusi 🙂 Redaguję właśnie przekład pism o. Pawła Justinianiego, założyciela Kongregacji Kamedułów Monte Korona. Opisując współczesne sobie eremy, w jednej z charakterystyk napisał: Ze skalnej ściany często spadają kamienie, nigdy jednak nikogo nie zraniły. Po czym do zdania jest przypis tłumacza (współczesny nam, bezimienny kameduła), a w tym przypisie […]

Anegdota z krainy elfów [wodnych]

Wzbudziła ogólną radość na dzisiejszym spotkaniu seminarium ratzingerowskiego w KIKu, więc się dzielę za zgodą bohaterki. A więc było tak: jedna z pań uczestniczących w seminarium poza tym, że jest fanką (choć pewnie ze względu na jej rebelyanckie* sympatie powinnam raczej napisać: idolem) Tolkiena oraz jego twórczości, w tym elfów i pokrewnych, lubi też akweny […]

W dniu św. Ignacego z Loyoli

Najpierw – Bożego błogosławieństwa wszystkim duchowym synom (czy może raczej rekrutom – za całym szacunkiem dla ich posługi i formacji  🙂 ) św. Ignacego i tym, którzy dzięki nim wzrastają duchowo! A teraz anegdotka: Bazylika OP, msza o 7.30, dziś, czyli we wspomnienie Świętego z Loyoli. Celebrans robi krótkie wprowadzenie, które kończy tak: „to święty, […]