Wirusowy stan wyjątkowy

Zapisuję tak dla pamięci: pusto na ulicach, ludzie, jak się spotykają, mijają się w pewnej odległości. Brakuje mi mszy, bardzo. Jednocześnie wczorajsza liturgia z Tyńca, w której uczestniczyłam przez internet, bardzo dużo mi dała i rzeczywiście wzmocniła duchowo. Na placu targowym na stoiskach więcej pracowników, zwykle jeden zajmuje się wyłącznie obrotem gotówką i nie dotyka […]

Kwarantanna

Puściej w Krakowie było tylko w czasie Światowych Dni Młodzieży a i to nie wszędzie (centrum wtedy było pełne). Autobusy i tramwaje kursują zadziwiająco regularnie, pustawe, a kierowcy autobusów są oddzieleni od pasażerów. Po prostu mniej więcej metr od prowadzącego przeciągnięta jest między siedzeniami biało-czerwona taśma i czasem jeszcze umieszczona informacja, o co chodzi. Co […]

Słowo na czas zarazy

Słucham sobie właśnie Ewangelii według św. Marka w interpretacji Davida Sucheta i uderzyło mnie jedno zdanie. Głównie dlatego, że idealnie zgrywa się z tym, co się dzieje we Włoszech, a dokładnie z zakazem publicznego sprawowania Mszy św. Ludzie pytają Jezusa, czemu uczniowie Jana Chrzciciela i faryzeuszy poszczą, a ci chodzący za Nim – nie. Pan […]

„Pojedynek na głosy”, reż. P. Cattaneo

Czekając na seans „Emmy”, przejrzałam leżące w kinie ulotki o filmach. Do tej przyciągnęło mnie białe tło (dawno nie widziałam dobrej komedii) i twarz Kristin Scott Thomas. Cudowna aktorka. W programie Kina pod Baranami film ten był przewidziany jako pokaz przedpremierowy w MOS-ie (Miejski Ogród Sztuk). Niewiele myśląc, od razu kupiłam bilet na dziś i […]

„Emma.”, reż. Autumn de Wilde

Wiele czasem trzeba znieść z miłości do prozy Jane Austen – taka myśl mi towarzyszyła, odkąd zobaczyłam zwiastun najnowszej ekranizacji Emmy. Jestem wielką fanką obu poprzednich: z Gwyneth Paltrow i mini serialu z Romolą Garai (scena tańca Emmy z panem Knightlym na balu jest jedną z moich ukochanych w kinie). Stwierdziłam więc, że raz kozie śmierć, […]

Werset-szkatułka

Od dłuższego czasu w ramach I czytania słuchamy św. Jakuba Apostoła; zresztą uwielbiam jego list – prosto, bezpośrednio i bezbłędnie do celu, a przy tym jakże soczyście (tekst grecki dostarcza jeszcze więcej kontentu do radości, ale ja tym razem nie o tym). W tym roku uderzyło mnie jedno zdanie a dokładnie, na pierwsze otwarcie ucha, […]

Maleńka Pani Świata

Przekopuję się właśnie przez spuściznę dominikanina,  najprawdopodobniej któremu br. Gwala zawdzięczał odkrycie powołania, czyli o. Konstantego Marii Żukiewicza. Zakochanego na zabój w Matce Bożej, tropiącego wszelkie ślady Jej kultu oraz jego przejawy, autora olbrzymiej liczby książek na Jej temat, a przy okazji rewelacyjnego kaznodziei, rekolekcjonisty i popularyzatora maryjnego kultu.  Kiedy we wrześniu 1939 r. do Lwowa […]