„Hewel”

Ta książka nie bierze jeńców. Ojciec Pałys dzieli się po prostu swoją duchowością i czytelnik może ją przyjąć lub nie, ale to nie zmieni podejścia autora. On nie wkupuje się w łaski, nie kokietuje a już, broń Boże, nie uwodzi. Myślę, że właśnie ta jego wolność tak pociąga, przynajmniej mnie, bo i ja podczas lektury […]