Błogosławiona od krakowskich klarysek

Salomea Piastówna była piękną kobietą. Pewnego dnia, jak to ujmuje hagiograf, „uległa próżności” i widząc w swojej komnacie odświętną suknię, postanowiła ją przymierzyć. Zdjęła noszone zwykle proste ubranie i nałożyła na siebie cienkie płótna i jedwabie. I kiedy stała tak przed lustrem, podziwiając efekt, do sypialni wszedł jej mąż, Koloman. Zachwyt nad urodą żony najpierw […]