Jeszcze w temacie Jackowych dewocjonaliów

Bo będą i to powiem wam, że fajne. Szczególnie ta grafyczka, która będzie w formie obrazka oraz medalika na szyję, niekoniecznie łąbędzią: Cudny pomysł z tym kłosem jako obrysem aureoli. I Jacek, jaki powinien być, znaczy się w wieku dojrzałym. I proszę też zauważyć ten uśmiech delikatny. Ha. Będą też inne interesujące szpejki, całość propozycji […]

Mit stał się legendą, legenda historią a historia faktem

A mowa o śpiewniku „Niepojęta Trójco” oraz sklepiku z pamiątkami na OP krużgankach krakowskich. Dziś było oficjalne otwarcie: Jak widać, było słodko. Oraz sympatycznie (por. obrazek poniżej): To tylko część gości, większość stała po stronie tfurcy zdjęcia. Była też czarno-biała wstęga, przemowy oraz przecinanie rzeczonej przy wtórze oklasków. Nożyczki obsługiwał sam przeor, on też przemawiał […]

Patrzę na krzyż – glossa egzegetyczna

W Królestwie Bożym zobaczyłam samego Jezusa, bo przypomniał mi się Orygenes i jego koncepcja „autobasileia”. Pojęcie to nie odnosi się do motoryzacji, a do rozumienia Jezusa jako wcielonego Królestwa. Boże panowanie na świecie osiąga swoją pełnię właśnie we wcielonym Bogu. On nie tylko zapowiada nadejście Królestwa – On jest Królestwem. Więc może też być kupcem […]

Patrzę na krzyż

I widzę kupca. Poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił. Mnie kupił. Nie na własność, ale żeby dać mi wolność, żebym rozbłysła Jego światłem, ogrzana ciepłem Jego Ciała i obmyta ciepłem Jego Krwi. Bóg, który mnie szuka po to, by ucieszyć się moim widokiem i bliskością. Bóg, który czeka i jest hojny w tym czekaniu. […]

Finowie mają fajne poczucie humoru

Specyficzne, ale fajne. Takie północno-podbiegunowe, czyli nic na szybko, trzeba pokojarzyć, żeby się pośmiać. A odkryłam to oglądając film pod zachęcającym tytułem „21 sposobów na rozwód”. Główna bohaterka, Sanna, jest psychologiem zajmującym się przyczynami rozpadu małżeństw. Rozmawia z parami w dniu ślubu, pytając o przyczyny decyzji o jego zawarciu, a potem co jakiś czas ponownie […]