Wielkopostne śpiewanie

Zebraliśmy się w OP-kapitularzu w porze, kiedy w kościele ze stanów mistycznych wychodzą nastolatkowie, by zwolnić „lokal” i umożliwić osiągniecie w nim tychże stanów studentom (po ludzku pisząc – o 20.00). Cudowne doświadczenie: pośpiewac pełnym głosem, bez lęku, że się gubi tonację, lekko pomyli czy spada. Można też dodac jakoweś ozdobniczki własnej produkcji przeponowo-gradłowo-płucnej oraz […]