Anegdota z krainy elfów [wodnych]

Wzbudziła ogólną radość na dzisiejszym spotkaniu seminarium ratzingerowskiego w KIKu, więc się dzielę za zgodą bohaterki. A więc było tak: jedna z pań uczestniczących w seminarium poza tym, że jest fanką (choć pewnie ze względu na jej rebelyanckie* sympatie powinnam raczej napisać: idolem) Tolkiena oraz jego twórczości, w tym elfów i pokrewnych, lubi też akweny […]