4 myśli nt. „Rembrandt pochwycony

      • Mam takiego malutkiego i noszę w portfelu – jak mi przez ramię ktoś zagląda to widzi wytrzeszczonego R.

      • 😀 dla mnie osobiście to jedna z ulubionych jego grafik. Kiedyś w krakowskim MCK była wystawa grafik mistrzów holenderskich i flamandzkich XV – XVII wieku i ta grafi(cz)ka wisiała w centralnym miejscu. Świetne wrażenie: wchodziło się do sali i centralnie naprzeciw siebie miało się wytrzeszczonego Rembrandta w pięknej oprawie 😀 A w pierwszej sali wisiał portret Rubensa w kołnierzu z krecich futerek. Wręcz namacalnie oddana faktura, mięciutkie w samym oglądaniu.
        Tylko krecików żal, dużo ich musiało zginąć na taki jeden kołnierz, a to takie sympatyczne zwierzątka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s