Wymowa rzezi

Dziś jest wspomnienie Świętych Młodzianków, czyli chłopców do drugiego roku życia wymordowanych przez Heroda obawiającego się nowonarodzonego Króla Żydowskiego. Otrzymali chwałę męczeństwa, jednak ta interpretacja jest trudna do przyjęcia a jeszcze trudniejsza do przekazania innym, nawet wierzącym. Kiedy widziało się, nawet tylko na filmie, dzieci przebijane mieczem lub roztrzaskiwane o  ściany, stwierdzenie, że w taki […]

Dementora się strzeż

Wczoraj rodzinnie obejrzeliśmy reklamy pomiędzy którymi przez przypadek leciała trzecia część Henia Garncarza – ta, w której pojawiają się po raz pierwszy dementorzy. Dla szlachetnych mugoli małe wyjaśnienie: dementor to takie wysokie, chude, które porusza się latając dzięki skomplikowanemu układowi pieluchopodobnych strzępków, w które jest odziane. Ma toto jedną wstrętną cechę: wysysa z każdego spotkanego […]

Podróż absurdalna

Piątek, 6.50 – stoję w charakterze zombi na peronie i czekam na podstawienie pociągu relacji Kraków Główny – Poznań Główny. Zimno jest, tak z 15 poniżej temperatury zamarzania wody. Za 10 min. powinnam juz siedzieć w wagonie, a za 15 minut odjechać, więc spokojnie spoglądam w poranną ciemność. 7.00 – mam złe przeczucia, za cicho […]

Rodzinnie

Półmrok, wczesna pora, w miarę ciepło i do tego wyliczanka – tylko zasnąć kiwając się w rytmie: Abraham była ojcem Izaaka, Izaak ojcem Jakuba, Jakub ojcem… Co jakiś czas głębsze kiwnięcia w chwilach, kiedy padają szersze szczegóły: a to że matką  Faresa i Zary była Tamar, Booza Rachab a Obeda Rut. Nudne. Jedno z  najnudniejszych czytań […]

Medium

Palą się już trzy świeczki w wieńcu – połowa Adwentu, czyli Niedziela Gaudete (radujcie się). To szczyt, z którego schodzimy za Panem w prawdę o Jego Wcieleniu. To nieprawda, że alpiniści uważają za sukces zdobycie szczytu – najtrudniej jest zejść. Zmęczenie, poczucie, że już coś się osiągnęło, więc można już darować sobie adrenalinę, to zdradzieccy […]