Małżeństwa niesakramentalne, part II

Słowo „perspektywa” pod koniec poprzedniego wpisu to nie efekt mojej fascynacji „La Stradą” Felliniego czy też obejrzenia zbyt wielu seansów „Jasminum”. To jedynie próba otworzenia pewnej przestrzeni myślenia o małżeństwie i jego trwałości. Otóż – małżeństwo to nie jest jeden węzeł a cała robótka ręczna. Paweł w Liście do Efezjan opisuje ideał; wyznacza cel, do którego trzeba […]