Zeszło mi na wspomnienia

Nadchodząca wiosna budzi we mnie zawsze niejasną wewnętrzną tęsknotę za rzuceniem wszystkiego, zarzuceniem plecaka na plecy i pójściem przed siebie. Cóż, jak się ma w żyłach krew koczowników, to potem są takie aberracje… Ale ponieważ jestem osiadłym pracownikiem redakcji i wydawnictwa, zostaje mi tylko słuchanie łazęgowej muzyki. Na przykład takiej oto: lub takiej: