Był sobie panel

Najpierw o. Grzegorz Chrzanowski nasiał defetyzmu stwierdzając przy rozstawianiu krzeseł, że nie ma sensu ich za dużo przygotowywać, bo i tak mało kto przychodzi na promocje. Pesymista czy sabotażysta z ramienia „W drodze”? Pytanie pozostaje bez odpowiedzi, w każdym razie z satysfakcją muszę stwierdzić, że nie miał racji. He, he. Bo ludzie dopisali – na moje […]