Trzy „p” contra jedno „m”

„Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia nie pochodzi od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki.” Ten fragment z 1. Listu św. Jana Apostoła był dziś czytany w pierwszym czytaniu. Niepoprawny […]

Ług farbiarza

Ług to inaczej znana nam z lekcji chemii zasada (nie mylić z kwasem – zasady to wodorotlenki metali!) a właściwie jej wodny roztwór. Służy on m.in. do wyrobu mydła a także barwników. Jest to płyn o silnym działaniu żrącym – ług sodowy jest składnikiem „Kreta” do przetykania rur, tzn. powstaje jak się tego „Kreta” rozpuści.  Podobnie […]

Piec złotnika

Złoto topi się dopiero w temperaturze 1064 stopni C. Kiedy ruda czy fragment metalu zostaje doprowadzone do takiej temperatury, po zanieczyszczeniach organicznych i sporej części zanieczyszczeń chemicznych juz nie ma śladu – po prostu wyparowały. Płynne złoto, zmieszane z ogniem… Basia w komentarzu pod poprzednim wpisem napisała piękną rzecz a mianowicie, że miłość nie niszczy […]

Śnieżnie-świątecznie

Zasypało. Zaczęło wczoraj wieczorem a w zasadzie w nocy – wychodząc z Pasterki weszliśmy w sypiące sie z nieba kunsztowne białe konfetti. Dziś rano świat za oknem wygląda jak powierzchnia ciasta posypana cieniutką warstwą pudru – apetycznie jest 🙂 Z nieba zstąpił anioł i będzie przetapiał nas jak piec złotnika i oczyszczał jak ług farbiarzy. […]

Rorate

Założyłam na blogu świąteczną skórkę – a co 😉 W końcu jutro wyjeżdżam do mamy a pojutrze Wigilia. Ciekawe, czy spadnie śnieg… Widok choinek, baniek, reniferów, oraz przerośniętych skrzatów w czerwonych wdziankach obramowanych białym futerkiem budzi we mnie lekką panikę wynikającą z poczucia zaszczucia i mam ochotę zwiać lub przynajmniej wywiesić na drzwiach tabliczkę: w […]