Jeśli to prawda

że komputer upodabnia się do swojego właściciela, to jestem zepsuta. Od wczoraj wieczór mój domowy komp udał sie na L4, najgorsze, że nie wiem, kiedy z niego wróci. Cierpię i odnawiam znajomości z kawiarniami internetowimi. Żeby było weselej, w poniedziałek jade do Stolicowa na nagraniew Radiu Józef i naprawinie kompa zacznie się dopiero po wtorku. […]