Łk 13,34

Dawid Kusz OP, dzisiejsze kazanie: „Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani.” (…) Na chrzcie otrzymaliśmy trzy godności: kapłańską, królewską i prorocką. I często kamienujemy proroka w sobie odrzucając to powołanie, wyrzekając się tej godności. Uderzyły mnie te słowa. Sytuacja, jak w opozycyjnym żarcie: „Obywatelu! Pomóż milicji i wypałuj się sam!”. […]

Prima

Po pierwsze primo: dzięki za wszelkie życzenia zdrowia i modlitwy w tej intencji! Kochani jesteście 🙂 Choróbsko przeminęło znów bez Wiatru(wny) i mogę nadal się cieszyć tym pięknym światem (a dzisiejszy wschód słońca zdecydowanie wart był zobaczenia, aż żal, że poranki są takie krótkie). Po drugie primo: wyniki ankiety. Z 33 osób 85% chce powrotu komunii […]

Długie wieczorne ggadanie

Uprzejmie donoszę, że nick „Morfeusz” to jedna wielka ściema. W mitologii greckiej jest to bożek, który przynosi ludziom sen, jest bliźniaczym bratem Thanatosa, czyli śmierci. Najczęściej przedstawiany jest z makówką, symbolem usypiania (tak, już wtedy znano działanie opiatów 🙂 ). Tymczasem ile razy przed snem poggadam sobie z Morfeuszem (autor bloga „Szpitalne życie”), tyle razy […]

Dni: drugi i trzeci

Drugi przerwany – przyszła pani dyrektor, więc mogłam pójść do domu. Zbawienne, bo było mi już bardzo słabo. Dzień bardzo intensywny – czterech gości na naszym stoisku, spora sprzedaż, nawet nie miałam kiedy przebiec po stoiskach, tyle, że zdążyłam kupić kalendarz w Edycji Paulińskiej. I wreszcie dzień dzisiejszy – wizyta o. Leona wydartego stanowczo ze […]

Dzień pierwszy

Mam katar, co uważam za zdarzenie głęboko niesprawiedliwe i wskazujace na wyjąkową złośliwośc losu, bo właśnie trwają targi książki w Krakowie a ja zamiast cieszyć się ich atmosferą, tkwię na stoisku modląc się o to, żeby była już 18.00… Kicham na taką imprezę… A miało być tak pięknie – plotki ze znajomymi, podglądanie konkurecji, gromadzenie […]