Wpis popełniony pod wpływem

Oczywiście napojów wyskokowych oraz społecznego radowania się z obronionego doktoratu. Ale do rzeczy: pod tymże wpływem pragnę gorąco zamieścić tu cytat z imprezy, na skutek której w mojej krwi znacząco wzrosła ilość promili.

Wypowiedź znajomej Absolwentki AGH, wydział geodezji , obecnie zatrudniona w firmie znacząco zmaskulinizowanej zajmującej się komputerową inwentaryzacją zabytków: „Ale i tak nadal byłam najsilniejszym mężczyzną w firmie. Oczywiście dopóki nie dołączył do nas drugi mężczyzna, czyli Alicja.”

Jesli ktoś jeszcze wątpi, że w Polsce mamy matriarchat, to właśnie jego zwątpienie winno zostać rozwiane 😉

I tak w temacie porażających tekstów inna znajoma na temat swojej kobiecej atrakcyjności, stwierdzenie wypowiedziane z kamienną powagą i pewnością: „Oni tam wszyscy na mnie lecą, a ci, co nie lecą powinni iść na terapię…”

I tym optymistycznym… nie, autorką tego drugiego tekstu nie jest Dorota Rabczewska. Pani Herbuś też nie 🙂

6 myśli nt. „Wpis popełniony pod wpływem

  1. Miło mi, dzięki 🙂 Pisałam o roli Ducha Świętego w kształtowaniu jedności Kościoła w świetle Listu do Efezjan. Recenzenci twierdzą, że całkiem nieźle mi poszło 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s