Jeszcze o władzy

Numer już jest w druku a mnie dopiero dziś uderzył tekst ewangelii o setniku, który świetnie pasuje do jego tematu:

„Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi”.

Rzekł mu Jezus: „Przyjdę i uzdrowię go”. 

Lecz setnik odpowiedział: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: „Idź!” – a idzie; drugiemu: „Chodź tu!” – a przychodzi; a słudze: „Zrób to!” – a robi”.

(Mt 8,6-9)

Uderzyło mnie, że dla setnika doświadczenie władzy jest drogą do wiary. Doświadczenie władzy, której podlega, ale co ciekawsze także władzy, którą sprawuje. Jakby mówił Bogu: „Rozumiem Cię. Wiem, jak to jest.” Setnik wierzy, bo ma poczucie własnej siły, zdolności do zmieniania rzeczywistości wokół niego. Jest świadomy istnienia hierarchii i swojego miejsca w niej. I jest tak cudownie prosty w swoim myśleniu. Zadziwiający człowiek: żołnierz, który nie dał się zniszczyć swojej roli społecznej dowódcy i okupanta. Pozostał prosty, dobry (w końcu prosił o cud dla swojego SŁUGI) i ufny.

A jednocześnie tak bardzo pewien swojego autorytetu i siły. To jest chyba dar rozumienia Wszechmocnej Twarzy Boga.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s