Przed podróżą

Dziś jadę do Tarnobrzega spotkać się z przyjaciółmi i przyjaciółmi moich przyjaciół. Świat jest bajkowy, choć drogi przez to kiepskie. Na szczęście zawsze moge liczyć na mojego Anioła Stróża – niesamowita osobowość 😀

Oczekiwanie na podróż przypomniało mi cytat z XVII-wiecznego pamiętnika jednego z Polaków podróżujących po Europie. W Calais pokazano im armatę, która miała miotać kule aż do Anglii. Pamiętnikarz długie wywody przewodnika podsumował krótko acz dosadnie: „Ale powieść to jeno, nie ewangelia”.

Myślę, że to zdanie powinno być złotą zasadą w korzystaniu z mediów wszelakich. Trzeba zawsze pamiętać, że „powieść to jeno, nie ewangelia”, nawet jeśli jest w niej sporo prawdy… Nie muszę chyba dodawać, że dotyczy to zwłaszcza publicystyki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s