Świeżynka

Dziś Darek przysłał pdf-a, żebym mogła zatwierdzić zawarte w nim ilustracje. Wyżyłam się na nim (oraz na biednym ojcu Tomaszu, ale to inna historia), powytykałam błędy sobie i grafikowi i wysłałam to cudo do poprawek.

Ku mojemu głębokiemu zdziwieniu wieczorem przyszło już poprawione O.O Nie, no, takie tempo pracy to ja lubię 🙂 Bardzo lubię 😀 Przejrzałam, odesłałam a jutro zawożę do korektorki. Żeby tylko nie zaczęła rodzić, zanim skończy korektę… Bo ona też jest w ciąży (A w gazetach piszą o niżu demograficznym. Hm. Może ktoś odwrotnie czytał wykresy statystyczne?)

Byle trafiło na ftp drukarni, potem już zostanie tylko czekanie. Ciekawe, co zmaści się tym razem 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s