Cisza przed burzą

Nawet nie dzwoni w uszach (to by było przydatne – nie przysypiałabym nad klawiaturą), po prostu jest. A burzą jest pielgrzymka młodzieży Archidiecezji Warszawskiej na Siekierki, do sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży. Dowiedziałam się w środę, że jest, wczoraj podjęłam decyzję, że jadę i zgodnie z nią teraz siedzę na walizkach.

Jadę do Stolicowa, optymistycznie biorę dużą ilość kwartalników na sprzedaż oraz rutinoscorbin, bo czuję nadchodzące przeziębienie. Oraz śpiwór, bo wczoraj padre Piotr powiedział, że tam można się spodziewać wszystkiego i oczyma wyobraźni zobaczyłam pościel, z której wypełzają karaluchy. Padre od razu zaprzeczył tej wizji, ale we mnie raz obudzony niepokój ćmi nadal 😉

Jedźmy więc, jedźmy wraz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s